pixabay.com

Związek na odległość to wielki problem dla osób, które kochają bardzo mocno swoją drugą połówkę. Jest to szczególnie uciążliwe, jeśli odległości pomiędzy miejscami zamieszkania obu partnerów są większe niż 100 km. Nie oznacza to jednak, że taką relacje od razu trzeba spisywać na straty!

Osobiście jestem w takim związku już prawie dwa lata. Chętnie udzielę kilku sprawdzonych rad zakochanym, jak przetrwać tak trudną relację i często ból związany z brakiem bliskości.

Związek na odległość jest dla partnerów, którzy są cierpliwi oraz mają do siebie zaufanie

Jak powszechnie wiadomo, zaufanie jest jedną z najważniejszych kwestii każdej relacji. A w tym wypadku stanowi podstawę!

Kiedy ta reguła jest spełniona, sukcesem będzie stworzenie związku, który będzie przede wszystkim trwały. Budowanie na odległość jest trudne, chociażby ze względu na ograniczoną bliskość fizyczną, jednak to nie oznacza, że przez to taka forma związku jest gorsza.

Wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach właśnie rozłąka pokazuje, ile warte jest uczucie. Nie zawsze partnerzy mieszkający w innych miastach mają gorszy kontakt. Należy dbać o to, aby każdą wolną chwilę poświęcać na rozmowę z partnerem. Można poświęcić na to standardową rozmowę telefoniczną, ale również Skype, gdzie za pomocą kamerki internetowej rozmawiający mogą się nawzajem zobaczyć.

pixabay.com

Związek na odległość, ale bliska więź!

Pary, które mieszkają od siebie w dużej odległości, według badań mają bardzo często dużo lepszą więź niż ludzie, którzy na co dzień mieszkają obok siebie. Rozumieją się często lepiej i mają sporo tematów do rozmowy. Wkładają również więcej wysiłku w to, aby dbać o drugą osobę oraz, co ciekawe i również przeze mnie potwierdzone – częściej się zaręczają!

Wspólne spędzanie czasu na odległość

Ciekawą opcją, którą sama stosuje to „wspólne spędzanie czasu na odległość”. Można online urządzić sobie seans filmowy, jednocześnie rozmawiając i komentując co ciekawsze sceny, czy zagrać w grę. Wiele portali, polskich czy zagranicznych oferuje taką opcję. Ja gram razem z moim partnerem w taki sposób w szachy.

Żyjąc na odległość, osobiście odradzam pisanie ze sobą maili. Jest to najmniej romantyczna oraz prowadząca do oddalenia od siebie forma kontaktu. Maile, chociażby nie wiadomo jak wiele miłosnych słów zawierały, zawsze kojarzą się bardzo oficjalnie. Warto dbać również o częste spotkania. Przynajmniej raz lub dwa razy w miesiącu, oraz wspólne spędzanie świąt czy wakacyjne wyjazdy.

I najważniejsze:

Związek na odległość powinien być tymczasowym rozwiązaniem

pixabay.com

Może to trwać kilka lat, jako sytuacja przejściowa, ale warto dążyć do budowania przyszłości wspólnie mieszkając w tym samym mieście. Trudno nam przecież wyobrazić sobie małżeństwo mieszkające w dwóch różnych miejscach. Fundamentem jest pozytywne myślenie, oraz wzajemnie wsparcie.

Małgorzata Jaszewska

Małgorzata Jaszewska

Małgorzata Jaszewska

Z zamiłowania jestem studentką etyki. Moje zainteresowania obejmują psychologię, grafikę komputerową oraz szeroko pojętą tematykę kobiecości. W wolnych chwilach czytam literaturę piękną, uczę się języka hebrajskiego i włoskiego, podróżuję oraz piszę wiersze i rysuję węglem. Miłośniczka lodów waniliowych i sztuki.

Komentarze