zdjęcie: Marta Winnicka

Kobietoteka została oficjalnym partnerem medialnym networkingowych wydarzeń zainicjowanych przez Martę Winnicką. Przedsiębiorczość kobiet, jej kreowanie i pomoc w rozwoju, napędzanie energią kobiecych biznesów to coś, z czego sama czerpie energię. Przeczytajcie bardzo inspirujący i pełen energii wywiad!

 

Kim jest Marta Winnicka? Pytam tak nie bez powodu, ponieważ w sieci znalazłam kilka projektów, którymi się zajmujesz Eventową Urocza Chwila, tworzysz Biżuterię z Pasją, organizujesz eventy networkingowe, wspierasz kobiety w dbaniu o zdrowie i urodę… Można przewrotnie zapytać, czego nie robisz?

Jestem kreatorką przedsiębiorczości kobiet i pewności siebie oraz Wedding Plannerem.

Dobre pytanie, czego nie robie! He he. Na pewno nie robię tortów ani stron www, nie jestem prawnikiem, projektantem wnętrz ani lekarzem he he.

Ale faktycznie nie lubię się nudzić i zajmuję się wieloma rzeczami. Mam firmę „Agencję Eventową Urocza Chwila”, od tego się wszystko zaczęło. Wypożyczam na śluby i inne uroczystości okolicznościowe fontanny, wytwornice dymu czy baniek mydlanych. Jak trzeba to zorganizuję wesele lub inną uroczystość, gdyż jestem certyfikowaną Konsultantką Ślubną. Aby poszerzyć grono osób z którymi mogę nawiązać współpracę, z czasem stworzyłam grupę na facebooku „Biznes Twoją Pasją”. Najlepsze kontakty to są takie, które można nawiązać osobiście twarzą w twarz. Spotkania z pojedyńczymi osobami zabierały bardzo dużo czasu. Postanowiłam więc spotkać się w większym gronie. Skoro organizuję różnego rodzaju eventy, to czemu by nie zorganizować spotkań dla przedsiębiorców. I tak powstały „networkingi Biznes Twoją Pasją”. „Biżuteria z Pasją” wyszła przypadkowo. Od dziecka lubiłam sobie dłubać, ale natchnęły mnie do tego na jednym ze spotkań networkingowych dziewczyny. „Skoro Ty lubisz sobie podłubać w koralikach, to czemu tego nie robisz dla innych i nie sprzedajesz”. Do tego, po każdym spotkaniu networkingowym są nagrody od naszych sponsorów. Chciałam, żeby od Biznes Twoją Pasją było coś bardziej wartościowego niż tylko bilet na kolejne spotkanie. Więc zrobiłam bransoletkę „Pokusa na sukces biznesu”. Chodzi o to, by ta bransoletka przynosiła temu, kto ją nosi szczęście w biznesie i w życiu. To taka magiczna szczęśliwa bransoletka. Lubię robić i nosić kolczyki, bransoletki czy wisiorki, a jeśli uda się coś przy okazji sprzedać, to tym bardziej satysfakcja dla mnie, że komuś podoba się moja praca. To taka moja druga pasja „Biżuteria z Pasją”.

Czy któryś z projektów jest Ci bliższy i dlaczego?

Wszystkie są mi bliskie, uwielbiam, prace z ludźmi. Pomagać im i tworzyć dla nich wydarzenia, spotkania biznesowe czy konferencje. To moja pasja, bez tego nie da się żyć. Muszę to robić, bo mnie to przyciąga jak magnes. Gdy widzę, że dzięki moim networkingom nawiązują sie nowe współprace, powstają nowe pomysły albo ludzie dostają inspirację to, wtedy czuję się spełniona. Dlatego chyba najbardziej lubię organizować spotkania grupy „Biznes Twoją Pasją”.

Skąd czerpiesz energię do swoich pomysłów?

Pomysłów mam 100 na minutę, jak to mawia moja mama. Mój dziadek tak miał i ja też. Tylko on ich nie realizował. Ja je spisuję i powoli wprowadzam w życie. Do tego bardzo mocno wspiera i kibicuje mi mój mąż oraz moja najukochańsza mama. Ale prawdziwą energię czerpię od innych przedsiębiorców. Jak widzę, ile oni mają mocy, to ja też chcę ją mieć. Często się zdarza osoby które oglądały moje live’y na Facebooku piszą do mnie, że na tych filmikach mam tyle mocy i energii, że dzięki temu napędzam ich do działania. Wychodzi na to, że koło się zamyka. Ja biorę energię od pozytywnych ludzi, a oni ode mnie:). Zresztą po każdym networkingu mam taką energię i moc, że mogłabym góry przenosić. Bo właśnie przedsiębiorcy na takich spotkaniach mi dają dużo wiary w siebie, energii i chęci do tworzenia kolejnych spotkań. Jak byliśmy na networkingu w Poznaniu, gdzie nas zaprosił Marek Baron, to ludzie dali mi tyle energii, że zapomniałam na chwilę, że jest upał i czeka mnie jeszcze daleka droga do domu. Gdy wróciłam do domu, mimo że był już środek nocy, to usiadłam do komputera i chciałam więcej i więcej pracować. Z Poznania postanowiłam iść w świat w inne miasta Polski. Poznałam tyle wspaniałych i super przebojowych ludzi, że sam ten fakt daje mi już dużo radości i energii.

Kiedy przed wywiadem szukałam w internecie informacji o Tobie, zaintrygowała mnie jedna rzecz, która ma również związek z misją naszego portalu. W Twoich działalnościach przewija się kwestia wspierania kobiet w kilku obszarach. Dotyczących zdrowia i urody, ale również dbania o własny rozwój osobisty. Pomagasz kobietom w kreowaniu szczęśliwego i spełnionego życia, czy tak?

Tak wspieram przedsiębiorcze osoby na stronie www.biznestwojapasja.pl, gdzie każdy może zareklamować swoją firmę i wydarzenie. W mojej książce, którą piszę, chcę też zrobić rozdział „wywiady z przedsiębiorczymi osobami”. Każdy będzie mógł podzielić się jak sam doszedł do sukcesu, a przy okazji zareklamować swoją firmę. Do tego od dłuższego czasu myślę o wprowadzeniu w życie projektu „Bractwo Fachowiec z Pasją”, gdzie osoby z różnych branż będą się nawzajem bardzo mocno wspierać. Dla tej grupy przewiduje dodatkowe spotkania, warsztaty i kursy. Do tego na wydarzeniach i w mediach społecznościowych reklamuje sponsorów nagród czy prelegentów. Na moim wydarzeniu mogą być też wystawcy stoisk, gdzie zareklamują swoje produkty czy usługi. Chcę też robić live wywiady z ciekawymi osobami, głównie kobietami, bo to one najbardziej tego chcą i potrzebują. Ale nie ukrywam, panowie też są mile widziani.

Co zaś do kwestii urody, to tak jak chyba każda kobieta lubię ładnie wyglądać. Od kilku lat postanowiłam używać naturalnych kosmetyków Oriflame oraz zdrowych produktów zup czy koktajli i witamin Wellness. Na każdym moim networkingu losuję szczęśliwców, którzy otrzymują upominki od firmy Oriflame.

Pewnego dnia postanowiłam zmienić swoje życie na lepsze. Stać się bardziej otwarta do ludzi, słuchać ich, uśmiechać się do nich. Z nieśmiałej dziewczynki stałam się osobą patrzącą inaczej na świat i ludzi. W życiu różnie bywa, ma się lepsze i gorsze dni, dlaczego postanowiłam rozsyłać innym uśmiechy i dawać im odrobię szczęścia, jeśli tego potrzebują. Jestem kreatorką przedsiębiorczości kobiet i pewności siebie. I tak chcę by było, by inne kobiety czy przedsiębiorcze osoby też mogły odnosić sukcesy w swoich biznesach. By były szczęśliwe w życiu i były spełnione. Po prostu by spełniały swoje marzenia i miały radość w sercu i uśmiech na twarzy. Uwielbiam taki widok 🙂 To mnie uszczęśliwia i czuje się z tym dobrze.

zdjęcie: Marta Winnicka

Jesteś kobietą przedsiębiorczą. Jakie widzisz zalety bycia przedsiębiorczą w życiu? I czy można się przedsiębiorczości nauczyć, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Tak jestem kobieta przedsiębiorczą. Być niezależną to na pewno zaleta. Pracujesz, kiedy chcesz i ile chcesz to druga zaleta, a trzecia sama jesteś sobie szefem i to mi się podoba. Nikt nad tobą nie stoi i nie mówi, że tak masz zrobić, albo zrób jeszcze to i tamto. Ja tego nie lubię. Wolę robić coś dla siebie i swoim tempem i to co lubię. U mnie w życiu nic na siłę. Przy czym, to że sama sobie wyznaczam czas pracy, to nie znaczy że się obijam, bo praktycznie każdego dnia pracuje od rana do 2-3 w nocy. Ale tak to już jest jak się robi to, co się lubi:)

Co zaś do nauki przedsiębiorczości, to myślę że jeśli ktoś ma jasno wytyczony cel i jest wytrwały w swoim dążeniu, to na pewno ten cel osiągnie. Na początku to nie jest prosty kawałek chleba. Więc nie można się poddawać, załamywać lub liczyć od razu na górę złota. Trzeba działać i robić swoje, stać się rozpoznawalną marką a ludzie sami zaczną się do Ciebie zgłaszać, widząc w tobie dobrego przedsiębiorcę.

Patronujemy Twojemu przedsięwzięciu XVI Wymianie Wizytówkowej w Warszawie. Odbędą się również takie spotkania w innych miastach. Czy jest zapotrzebowanie na networkingi wśród kobiet prowadzących biznesy? Jaką wartość widzą dla siebie osoby przychodzące na wydarzenie? Czego na nich szukają, czego oczekują?

Jest zapotrzebowanie na tego typu spotkania. Kobiety uwielbiają się spotykać i rozmawiać. Niektórzy panowie też przychodzą na tego typu spotkania. Ważne jest, aby wiadomość o takich wydarzeniach docierała do jak najszerszego grona odbiorców, dlatego bardzo serdecznie dziękuję za patronat Waszemu portalowi.

Co zaś do oczekiwań osób które przychodzą na Networkingi, to chyba każdemu chodzi o to samo: by nawiązać kontakty, reklamować swoją firmę i zwiększyć sprzedaż swego produktu lub usługi. Tylko że są różne podejścia do tej kwestii. Jeśli ktoś liczy że przyjdzie na takie spotkanie raz, wymieni się wizytówkami i na tym koniec to srogo się zawiedzie. Nawet jeśli na takim spotkaniu nawiąże się bliższy kontakt z jakąś inną firmą i załóżmy że umówią się one na wzajemne reklamowanie swoich usług, to jeśli taki kontakt nie będzie pielęgnowany, to taka umowa nie będzie nic warta, bo przecież nikt nie będzie reklamował nieznanej bliżej firmy czy osoby.

Networkingi przyniosą rezultaty, ale to wymaga czasu. To proces długofalowy i o tym chce napisać w swojej książkę i uświadomić innym, że to naprawdę działa, tylko trzeba nie tylko nawiązywać kontakty, ale co może ważniejsze – pielęgnować je. Jak ktoś przychodzi regularnie na tego typu wydarzenia, to ma wartość w postaci nawiązanych silnych więzi partnerskich z innymi przedsiębiorcami Zaprzyjaźnia się z nimi, obie strony zaczynają sobie ufać, zaczynają się nawzajem reklamować, często powstaje głębsza współpraca a nawet nowe wspólne projekty czy nawet firmy. Wiele osób na moim networkingu nawiązało owocne współprace, a nawet stworzyło nowe firmy.

Większość osób przychodzi, bo szuka klienta, a jeszcze inni po wiedzę jaką dają wystąpienia prelegentów. Staram się zapraszać rozpoznawalne osoby, fachowców z marketingu, reklamy w social mediach czy prawników. Przedstawiana przez nich wiedza może być potem wykorzystana przez uczestników networkingu do prowadzenia swojego biznesu i zwiększenia swojej skuteczności i konkurencyjności na rynku. Mi nie chodzi tylko o wymianę wizytówki, ale właśnie o wartość, którą można wykorzystać. Każdy oczekuje, że pozna nowe przedsiębiorcze osoby, tzw. „perełki”, dzięki którym ich biznesy rozkwitną.

zdjęcie: Marta Winnicka

Czy z Twojego punktu widzenia łatwo jest zorganizować tego typu event i zaprosić na niego odpowiednio dużą liczbę osób? Jak to zrobić? Masz za sobą już doświadczenie. Czy coś w podejściu do networkingów się zmieniło?

Łatwo jest zorganizować taki event, jak się lubi i chce 🙂 Z pozyskaniem odpowiedniej liczby osób na nim jest już gorzej. W Warszawie jest bardzo dużo różnych innych wydarzeń i czasami słyszę, że inne osoby muszą wybierać gdzie pójść. Cieszy mnie, że wiele osób wybiera moje wydarzenia. Najlepszą metodą pozyskania nowych osób jest rekomendacja innych, którzy już u mnie byli. Bardzo mnie to uskrzydla i daje mnóstwo mocy, gdy ktoś zaprasza do mnie swoich znajomych, albo gdy mówi mi, że woli przyjść do mnie, bo u mnie panuje niesamowita atmosfera i po prostu lubi tu być.

Dostaję też dużo sygnałów z innych miast, że tam też potrzebują tego typu wydarzeń. Postanowiłam zaryzykować, pójść w świat i organizować networkingi w innych miastach jak Poznań, Kraków, Bydgoszcz, Wrocław czy Gdańsk.  Zapewne będzie jeszcze więcej innych miast, a może i nawet zagranica, kto wie ha ha.

Co jest Twoją największą pasją? Bo żyjąc tak intensywnie i zajmując się tyloma projektami, chyba masz jakąś swoją szczególnie ulubiony?

Moją największą pasją jest uszczęśliwianie innych osób, wsparcie i pomoc. To trudne do wytłumaczenia i zrozumienia przez innych. Niektórzy się pytają, ale co Ty tak naprawdę robisz? Ja po prostu chcę widzieć na ich twarzach uśmiech oraz to, jak odnoszą sukcesy w swoich firmach, reklamują się i przychodzą na moje wydarzenia. Wspierają i reklamują mnie, a ja ich. Żyję intensywnie, ale dzięki temu nie nudzę się, nie stoję w miejscu, po prostu działam. Tego też mnie nauczyli mądrzejsi, koło swojej firmy trzeba robić szum i hałas. Pokazać, że istniejesz na rynku. Moja praca jest moją pasją, a jak powiedział Konfucjusz „Wybierz sobie zawód, który lubisz, a całe życie nie będziesz musiał pracować” 🙂

Czego Ci życzyć w najbliższej i nieco dalszej przyszłości?

Zdrowia, bo to w życiu najważniejsze, dzieci, a potem sukcesów w biznesie ha ha!!

Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia na XVI Wymianie Wizytówkowej w Warszawie. A może spotkamy się również w innym mieście?

Dziękuję za wywiad. Do zobaczenia 21 września w Warszawie oraz w innych miastach. Zbieram już ekipę, która chce ze mną jeździć na networkingi po Polsce.

5 września Poznań

https://www.facebook.com/events/493145324351045

18 września Kraków

https://www.facebook.com/events/1371565972961878

21 września Warszawa

https://www.facebook.com/events/503744829976018

Z Martą Winnicką rozmawiała Monika Szadkowska

zdjęcie: Marta Winnicka

Nazywam się Marta Winnicka. Jestem kreatorką przedsiębiorczości kobiet w Warszawie. Prowadzę firmę „Biznes Twoją Pasją”, gdzie pomagam kreować i rozwijać przedsiębiorczość ludzi którzy prowadzą swoje firmy. Pozwalam im znaleźć nowe możliwości, poznawać nowych ludzi, nawiązywać kontakty biznesowe i rozwijać interesy. Organizuje cykliczne, comiesięczne spotkania „Networkingowej Wymiany Wizytówkowej”, gdzie zapraszam znane osoby, wybitnych trenerów jak i zwykłych ludzi biznesu do tego by dzieli się swoją wiedzą na tematy związane z prowadzeniem firmy, rozwojem osobistym i kreowaniem sukcesu.

www.biznestwojąpasją.pl

www.uroczachwila.pl

fanpage https://www.facebook.com/kobiecybiznesnetworking/

Fanpage https://www.facebook.com/UroczaChwila/

Grupa https://www.facebook.com/groups/599227656879983

 

 

 

Komentarze