pregoreksja

Obsesyjna dbałość o szczupłą sylwetkę zbiera coraz większe żniwo. Już nie tylko nastolatki i młode kobiety chorują na anoreksję czy bulimię. Ten problem dotyka też kobiety w ciąży.

W ciąży nasze ciało całkiem się zmienia. Na początku obserwujemy rosnący biust, co zdecydowanie nas nie martwi, ale dalsze zmiany są już trudniejsze do zaakceptowania.

Przestajemy wchodzić w swoje ulubione dżinsy, obcisły top za nic nie zakryje całego brzuszka, a dopasowane do sylwetki sweterki, czy płaszcze muszą iść do szafy na 9 miesięcy. Zaczynamy podbierać ubrania z garderoby naszego ukochanego, przecież są takie duże i wygodne. A czy w za dużych bluzach lub swetrach można czuć się i wyglądać pięknie? Dodajmy do tego szalejące hormony…i depresja gotowa.

Kto jest winny?

Na domiar złego, kolorowa prasa „karmi” nas niezwykłymi zdjęciami seksownych mamusiek-celebrytek. W ciuchach od najlepszych projektantów, w niebotycznie wysokich szpilkach, biegają od bankietu do bankietu. I to niemal do samego porodu! Czy zatem macierzyństwo jest trendy, ale tylko pod warunkiem, że jesteśmy piękne, szczupłe i znane? Wątpliwości pojawiają się same.

Lekarze prowadzący ciążę zwracają uwagę na negatywne skutki palenia i picia alkoholu w ciąży. A nawyki żywieniowe są równie ważne, tak w ciąży jak i w okresie karmienia piersią. Najrozsądniej by zatem było, aby przyszła mama była pod opieką również dietetyka.

Presja na bycie chudą jest duża, a ciążowe odchudzanie może szybko przerodzić się w pregoreksję, czyli obsesję na punkcie utrzymania niskiej wagi w ciąży. A ta przypadłość nie mija sama, kobieta cierpiąca na nią potrzebuje fachowej pomocy.

 

zdjęcie: printerest.fr

Pregoreksja: pierwsze objawy

Pregoreksja objawia się w podobny sposób, co anoreksja: kobieta zaczyna obsesyjnie kontrolować swoją wagę, ogranicza jedzenie, wywołuje wymioty czy zwiększa nagle aktywność fizyczną. Wcale nie jest prawdą, że te niebezpieczne skłonności dotykają tylko byłych anorektyczek czy bulimiczek. Owszem, są one podatniejsze na nawrót choroby, ale może się ona zdarzyć również kobietom, które wcześniej nie miały zaburzeń odżywiania.

Skutki

Głodzenie się w ciąży prowadzi do poważnych zaburzeń w rozwoju płodu. Najgorsze zagrożenie, to poronienie. Inne ciężkie anomalie to: wcześniactwo, niska waga urodzeniowa, anemia, podatność na choroby infekcyjne. U dzieci w późniejszym wieku pojawiają się choroby serca, depresje, obniżona koncentracja i problemy z uczeniem się. Fobia na punkcie szczupłej sylwetki ma również ujemne konsekwencje dla matki: organizm bardzo wolno się regeneruje po wykańczającym porodzie, kobieta jest wycieńczona, nie ma pokarmu, często dotyka je depresja.

Pomoc

Na forach internetowych wrze – jak można tak krzywdzić swoje własne dziecko? Niestety kobiety, które chorują na pregoreksję problemu nie dostrzegają. Tutaj potrzebne jest wnikliwe oko partnera, mamy czy przyjaciółki, a najlepiej tej, która już dzieci posiada. Przyszła mama pregorektyczka potrzebuje bezwzględnej terapii pod okiem specjalisty. W niektórych przypadkach wystarczy konsultacja z psychologiem, jednak silne zaburzenia udaje się pokonać jedynie leczeniem farmakologicznym.

Dla dobra maluszka i swojego – nie dajmy się zwariować. Zbilansowana dieta i umiarkowana aktywność fizyczna są na tak, ale głodzeniu się i forsownym treningom mówimy zdecydowane nie!

Komentarze