pole dance

„Zrób feniksa”, „Teraz krucyfiks”, „I jeszcze cyrkiel”. Zastanawiasz się czy to jakieś kryptonimy tajnej akcji wywiadowczej? Zagadka szybko się rozwiąże, jeśli udasz się do szkoły tańca na zajęcia z pole dance.

 

Mimo, iż taniec na rurze gości od dawna w klubach fitness w Europie, wciąż wzbudza silne kontrowersje. Dlaczego? Próżno doszukiwać się powiązań z klubami Go-Go, striptizem i paniami lekkich obyczajów. Jest to najzwyczajniej rodzaj tańca powietrznego, z elementami akrobatyki, gimnastyki sportowej, ćwiczeń cardio i siłowych. Jedyny element, który może przywoływać na myśl nocne kluby, to sprzęt – przez niektórych błędnie nazywany rurą. Ale i nazwę łatwo odczarować: w języku fachowców jest to po prostu pionowy drążek.

 

Mięśnie w ruch, kalorie w dół

Pole dance to nowoczesna forma fitnessu. Rezerwa wobec niego to wynik stereotypów i niedoinformowania. Bo każdy, kto choć raz weźmie udział w treningu pole dance przełamuje natychmiast bariery niechęci. Nasze mięśnie będą mieć duże pole do popisu, podczas treningu pole dance pracuje bowiem znacznie więcej partii mięśni niż w przypadku innych zajęć sportowych. Dlatego też taniec na rurze doskonale wpływa na kształtowanie sylwetki, elastyczność ciała, czy koordynację ruchową. Na początku ćwiczenia nie są skomplikowane – poprawiamy siłę mięśni ramion, klatki piersiowej, pośladków czy wewnętrznej strony ud. W miarę zaawansowania, treningi skupiają się na rozciąganiu i wzmacnianiu partii nóg i brzucha. Ale bez obaw, na pewno nie będziesz wyglądać jak Schwarzenegger, bo masa mięśni buduje się wewnątrz ciała. Wciąż mało zalet? Spalasz jeszcze tkankę tłuszczową i redukujesz cellulit, o ile twoje treningi będą się odbywać nie rzadziej niż 2 razy w tygodniu. Można wybrać grupę początkującą, średnio-zaawansowaną, a dla starych wyjadaczek – zaawansowaną. A po kilkunastu zajęciach przywołane na początku tekstu emocjonujące kryptonimy „latająca ballerina”, „skorpion”, „krucyfiks”, „superman” czy „cyrkiel” – nie będą już niezrozumiale brzmieć.

 

Pole dance dla każdego

Coraz więcej kobiet zaczyna odważniej podchodzić do tej dyscypliny sportu. I nie są to tylko celebrytki: Madonna, Kate Hudson, czy Joanna Jabłczyńska, ale też normalne kobiety. Na przykład szkoły tańca organizują zajęcia również o godzinie siódmej i ósmej rano, aby poćwiczyć przed pracą mogły najzwyklejsze zjadaczki chleba. Na brak chętnych o wczesnych porach nie narzekają.

Czy są jakieś ograniczenia co do uczestnictwa? Praktycznie nie.

Nawet kobiety o mniej idealnych ciałach, czy w „sile wieku” mogą się zapisać na treningi. A co z nastolatkami? Przecież jest to sport jak każdy inny i nie ma przeciwwskazań do jego uprawiania nawet przez dzieci, tutaj jedyną przeszkodą są rodzice i wciąż w nich tkwiące uprzedzenia.

Co ciekawe do szkół tańca coraz śmielej zgłaszają się panowie. I to nie w celach matrymonialnych, jakby się mogło wydawać. Chcą spróbować swoich sił w nowej technice tańca i sprawdzić się w tym dość trudnym formacie. Są tworzone specjalne grupy dla panów, choć ciągle jeszcze ich mało.

pole dance

 

Niezbędny sprzęt

Jak w każdej dyscyplinie sportu, do uprawiania pole dance potrzeby jest specjalistyczny sprzęt. Po pierwsze drążek – to wysokiej jakości akcesorium, wykonane z materiałów nie powodujących obtarć przy wykonywaniu elementów akrobatycznych, a specjalne maści przeciwdziałają poceniu się rąk. Rury są też w wersji obrotowej (z łożyskami) tzw. spin, pozwalające na efektowną choreografię w ruchu. Jeśli uzależniłybyśmy się od tego rodzaju fitnessu możemy sobie zakupić taki drążek do domu. Wtedy jest to rurka przymocowana do podestu o średnicy dwóch metrów lub tzw. rozporowa. A strój? Na początku zajęcia zawsze rozpoczynają się od rozgrzewki, więc wtedy można mieć legginsy i najlepiej obcisłą koszulkę. Później warto zamienić długie, sportowe spodnie na krótkie spodenki, gdyż pomaga to w utrzymaniu się na rurze. Buty? Kobiety ćwiczą najczęściej boso.

 

Piękne ciało i lepsza kondycja, to tylko pierwsza korzyść z uprawiania pole dance. Druga i zarazem ważniejsza to zwiększona pewność siebie, swojej kobiecości i świadomość własnego ciała. Wspólna pasja zbliża też kobiety i jest motywatorem do zmian na lepsze.

Komentarze