pixabay.com

Czy istnieje płeć mózgu?Już w poprzedniej epoce zaobserwowano, że mężczyźni kobiety różnią wieloma możliwościami czy uzdolnieniami. Taka uwaga, wypowiedziana w obecnych czasach wywołałaby bardzo kontrowersyjną reakcję. Szczególnie mówiąca to kobieta okazałaby się zdradziecka wobec swojej płci i miałaby braki w wiedzy

W rzeczywistości jednak, badania naukowe potwierdzają, że kobieta i mężczyzna mają inaczej ukształtowane mózgi.

We wczesnym okresie naukowego zainteresowania tym tematem przyjmowano, że płeć biologiczna ma niezbyt duży wpływ na nasze postawy oraz zachowania. Zakładano, że jeśli chodzi o nasz umysł rodzimy się jako „czysta karta” i to społeczeństwo ma wpływ na determinację naszego postrzegania. We wczesnym dzieciństwie jest to rodzina, a potem nauczyciele. Dzisiaj jednak wiadomo, że znajdują się wyjątki.

A oto kilka przypadków, które z pewnością odbiegają od tej reguły

Kobieta A jest szczęśliwą żoną i matką dwojga dzieci. Kiedy się urodziła, jej narządy płciowe nie były do końca wykształcone. Sprawa była na tyle trudna, że przeprowadzono specjalne badania na temat genów. Miała chromosomy XX, dlatego zakwalifikowano ją jako dziewczynę. Jednak będąc dzieckiem, różniła się od innych koleżanek. Była nieco bardziej agresywna oraz wolała spędzać czas z chłopcami. Nie bawiła się również lalkami. Kiedy dorosła, nie przejawiała również zainteresowania dziećmi. Gdy wyszła za mąż, określała swojego męża bardziej jako przyjaciela niż partnera seksualnego. Taki proces spowodował zespół niedorozwiniętych męskich hormonów, ponieważ lekarze za bardzo pospieszyli się z wyborem płci. Jednak nie przeszkadzało jej to w przyjęciu w roli kobiecej w społeczeństwie.

pixabay.com

Kobieta B ma zespół Turnera. To wrodzona choroba genetyczna występująca tylko u kobiet. Jest spowodowana brakiem lub niepełnym rozwojem chromosomu X. Nasza bohaterka zawsze zachowywała się w przesadnie kobiecy sposób. W miarę okresu dorastania dostała psychozy na punkcie własnego wyglądu. Miała nieco gorzej wykształconą wyobraźnię przestrzenną niż inne dziewczyny w jej wieku. Zaczęły się też problemy z zapamiętywaniem prostych kierunków np. drogi ze szkoły do domu. Hormony spowodowały nadmierną ekspozycję kobiecych cech, co z kolei zablokowało nauczenie się podstawowych czynności.

Mężczyzna C jest nieśmiały i nie potrafi nawiązywać kontaktu z otoczeniem. Stan ten jest spowodowany między innymi większą ilością kobiecych cech, ponieważ jego matka zażywała w ciąży hormony.

Płeć mózgu: hormony, kultura czy wychowanie?

Przedstawione przykłady zostały zaczerpnięte z literatury. Pewnie jednak podobnie zachowujące się osoby możemy spotkać wśród nas. Hm…, czy rzeczywiście hormony są aż tak bardzo niebezpieczne? I czy to one stanowią o różnicach tożsamości płciowej umysłu?

Czy jeśli jesteśmy załamani różnicą pomiędzy „czuciem się” kobietą i mężczyzną, da się to ustawić za pomocą leczenia? A może to raczej kultura i wychowanie ma na to wpływ?

Zapraszam do dyskusji!

Małgorzata Jaszewska

Małgorzata Jaszewska

Z zamiłowania jestem studentką etyki. Moje zainteresowania obejmują psychologię, grafikę komputerową oraz szeroko pojętą tematykę kobiecości. W wolnych chwilach czytam literaturę piękną, uczę się języka hebrajskiego i włoskiego, podróżuję oraz piszę wiersze i rysuję węglem. Miłośniczka lodów waniliowych i sztuki.

Komentarze