misja do spełnienia

Czy ktoś jeszcze nie zna @Mamaginekolog? Pora nadrobić! Zapraszamy na pełną misji rozmowę z autorką bloga „Mama ginekolog”, kobietą, żoną, mamą, lekarzem i ambasadorką kampanii Kwiat Kobiecości: Nicole Sochacki-Wójcicką.

Monika Szadkowska portal „Kobietoteka”- Na początek, chciałam zapytać, czym jest dla Pani kobiecość? Jest Pani żoną, matką, wykonuje zawód związany z kobietami. Tak naprawdę każda dziedzina Pani życia jest związana z kobiecością. Jak ją Pani sama definiuje?

– Kobiecość jest dość trudna do zdefiniowania. Dla jednej kobiety to fajne szpilki, figura, droga sukienka, kariera zawodowa. Dla drugiej natomiast gromadka dzieci, ciepło domowe, kochający mąż. Mi udaje się połączyć wszystko i tak też definiuję kobiecość – z jednej strony realizacja zawodowa, a z drugiej domowe ciepło i kochająca rodzina. A! Za bardzo kobiece uważam kobiety, które o siebie dbają i się regularnie badają. 😉

Zawód ginekologa warunkuje spotkania, rozmowy z kobietami, jest związany z dbaniem o kobiece zdrowie, przekazywaniem życia. Nie ma Pani dość kobiecego towarzystwa? Dopytuję, bo jeszcze prowadzi Pani bardzo aktywne życie w sieci, w social mediach, uczy, wspiera i pomaga nam zrozumieć zawiłości kobiecego cyklu, rozwoju ciąży, połogu, konieczności badań profilaktycznych. Czy ma Pani poczucie misji do spełnienia?

– Dość kobiecego towarzystwa? Nigdy w życiu. 😉 Mój zawód to przecież kobiety – pacjentki od maleńkości do okresu senium. Taka rola ginekologa. A co do misji… Oczywiście, że mam misję do spełnienia. Postawiłam sobie za cel mojej działalności w Internecie edukowanie kobiet – edukowanie, edukowanie i jeszcze raz edukowanie. Chcę zwiększać świadomość, chcę uczyć kobiety ich ciała. Więc tak, mam poczucie misji do spełnienia i każdą kobietę, która dzięki moim artykułom coś zmieniła w swoim życiu albo chociaż poszła do ginekologa się zbadać traktuję jako mój mały sukces.

 

 

misja do spełnienia

W tym roku została Pani jedną z ambasadorek kampanii społecznej organizowanej przez Idę Karpińską i jej fundację Kwiat Kobiecości. Dlaczego ta kampania i jej hasło „Weź się zbadaj” – czyli po prostu zrób cytologię – jest tak ważna?

– Fundacja Kwiat Kobiecości i organizowana co roku kampania jest tak ważna, ponieważ EDUKUJE kobiety jak ważne jest dbanie o siebie i regularne wykonywanie badań profilaktycznych. „Weź się zbadaj” to hasło chwytliwe, trafiające zarówno do młodych, jak i starszych kobiet. Dzięki kampanii można wykonać darmową cytologię – przyjść do cytobusa, zarejestrować się, poczekać na przyjęcie, pouśmiechać się do lekarzy i położnych pobierających cytologię, porozmawiać z innymi pacjentkami. Same zalety kampanii „Piękna bo zdrowa”. 😊

Czy my, kobiety, naprawdę potrzebujemy tak silnych zachęt do zrobienia cytologii, jak obecnie trwająca już 9 raz kampania? Czy my się boimy badań, wyników, nie mamy czasu, pieniędzy, ochoty, motywacji? Czy myślenie o raku szyjki macicy bardziej nas paraliżuje niż zachęca do profilaktyki i szybszego wyleczenia? Jak to wygląda z punktu widzenia kobiety ginekologa?

– Ciągle słyszę od pacjentek, że „a ostatnią cytologię to miałam 10 lat temu, wie pani pani doktor, nie było czasu, dzieci już nie zamierzam mieć to po co…”. No właśnie, po co? Po to, że nowotwór szyjki macicy rozwija się „po cichu”, może nie dawać żadnych objawów, a zostać wykryty w badaniu cytologicznym. Myślę, że niechęć do wykonywania badań cytologicznych wynika również z niewiedzy kobiet, że to naprawdę jest ważne, że może uratować życie. Wczesna diagnostyka daje większe szanse na wyleczenie.

misja do spełnienia

Ma Pani swoje sposoby na namówienie kobiet do regularnych badań?

– Edukacja i zwiększanie świadomości dotyczącej skutków nierobienia regularnych badań jest tu najważniejsza. Im kobieta bardziej świadoma, znająca konsekwencje, tym łatwiej nakłonić ją do regularnego badania się.

Dbanie o zdrowie jest jednym z elementów kobiecości. Pani swoją pracą, postawą społeczną, udziałem w kampanii pokazuje i daje przykład, że można a nawet trzeba zadbać o niewidoczne elementy kobiecości. I nie mam tu na myśli duchowości. Należy zacząć od ciała. Czy zgodziłaby się Pani z tym?

– Jak najbardziej, jednym z aspektów kobiecości dla mnie jest regularne wykonywanie badań profilaktycznych. Zdrowa „kobiecość” w środku to zdrowa kobiecość na zewnątrz.

Chciałam się jeszcze zapytać o wrażenia z udziału w szalonym weekendzie 3 i 4 lutego, kiedy to startowała kampania „Piękna bo zdrowa”. Była Pani w cytobusie… Co Pani czuła, jakie emocje Pani towarzyszyły?

– Bardzo się cieszę, że mogłam być częścią tego wydarzenia. W cytobusie spotkałam tyle super kobiet, uśmiechniętych młodych dziewczyn, świeżo upieczonych mam, babć. To wydarzenie też daje mi poczucie spełnienia – robię coś dla kobiet, które potrzebują jakiegoś takiego „punktu zapalnego”, żeby się zbadać. Tym punktem jest kampania „Piękna bo zdrowa”, fundacja udostępnia miejsce – cytologia może naprawdę uratować niejedno życie.

Rozumiem, że nadal będzie Pani wspierać, uczyć i pomagać i edukować nas, kobiety, jak ważną częścią kobiecości jest nasze zdrowie!

– Oczywiście, to jest część mojej pracy, to moja pasja. Chcę się realizować jako lekarz, który edukuje, uświadamia jak ważne jest zadbanie o same siebie, o nasze zdrowie. Więc po prostu WEŹ SIĘ ZBADAJ. 😊

Bardzo dziękuję za wywiad i życzę Pani powodzenia w dalszej pracy i rozwoju.

– Dziękuję za rozmowę.

Misja do spełnienia Nicole Sochacki Wójcicka

 

 

 

 

 

 

Nicole Sochacki Wójcicka

https://www.mamaginekolog.pl/

https://www.facebook.com/mamaginekolog/

http://www.kwiatkobiecosci.pl/

Komentarze