Monika Gawanowska

Marka osobista, Personal Branding – to pojęcia które coraz bardziej świadomie pojawiają się w mediach i… w życiu. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z konieczności zadbania o swój wizerunek zewnętrzny. O to, jak są postrzegani przez innych

Jeszcze niedawno większą uwagę aspektom wizerunkowym poświęcali ludzie związani z mediami czy biznesem. Teraz świadomość ważności własnej osoby, jej odbioru przez innych – potencjalnych klientów, partnerów biznesowych, czy po prostu znajomych wyraźnie wzrasta.

I pojawia się potrzeba przyjrzenia się bliżej temu, co niesie ze sobą pojęcie „marki osobistej”. Na przeciw tym trendom wychodzi Monika Gawanowska, która napisała niezwykle potrzebną książkę „Marka osobista bez tajemnic”. Zdradza w niej, na co powinniśmy zwracać uwagę, dbając o swój wizerunek.

Ale czy w personal brandingu chodzi tylko o to, „jak nas widzą”?

Zapraszamy na rozmowę z Moniką Gawanowską, w dniu premiery jej pierwszej książki!

Monika Gawanowska: Dzień dobry!

Monika Szadkowska: Monika, jesteś specjalistką od kreowania marki osobistej. Co to jest ta „marka osobista”? I czy faktycznie nam, zwykłym ludziom, jest potrzebna w życiu?

Monika Gawanowska: Kevin Keller, autor książki „Strategiczne zarządzanie marką” pisze, że „marka znajduje się w umyśle konsumenta”. Jest to co prawda definicja dotycząca marki produktu, ale idealnie podkreśla to, czym jest i gdzie szukać własnego brandu. Marka osobista to zestaw cech i skojarzeń, z którymi kojarzymy się naszym odbiorcom.

Kiedy myślisz o Coca-coli, widzisz pewne kolory (czerwień, biel, brąz), dźwięki i emocje (radość). Podobnie kiedy pomyślisz o sobie lub poprosisz innych, żeby o Tobie pomyśleli – kim jesteś, jaka jesteś – dostaniesz w odpowiedzi pewien zestaw atrybutów w mniejszym lub większym stopniu z Tobą związany. Być może powiedzą, że kojarzysz im się z labradorem a może z pudlem, może jesteś profesjonalna a może masz artystyczną duszę.

To wszystko stanowi o Twojej marce. Słyszałam opinię, że marka osobista nie jest o tobie. I nie mogę się z tym zgodzić. Twój brand jest o Tobie, bo Ty o nim stanowisz. To wszystkie Twoje cechy, przymioty, Twoje przekonania, wartości, którymi się kierujesz w swoim życiu.

– I o tym piszesz w książce? Jakie główne tematy poruszasz i które z nich są z Twojego punktu widzenia najbardziej istotne?

Monika Gawanowska: (śmiech) Wszystko o czym piszę w tej książce, jest właśnie najbardziej istotne. Piszę o Tobie, o każdej z nas. Pełne 230 stron (i nawet jeszcze na dodatkowych 60 kartach zeszytu ćwiczeń) szukamy odpowiedzi na fundamentalne pytanie: kim jestem? Bo dopiero zdefiniowanie podstaw, często pomijanych, uczyni naszą markę naprawdę autentyczną i silną. To pierwszy etap, bardzo ważny, w którym poprzez zdefiniowanie samych siebie, definiujemy markę osobistą, którą jesteśmy.

Scott Davis stworzył „piramidę marki” jako narzędzie do określania wizerunku marki. U jej podstaw leżą cechy, wyżej – korzyści (propozycja wartości lub wartość z propozycji), na szczycie znajdują się związane z marką przekonania i wartości.

I o tym wszystkim piszę: odpowiadając na pytanie „Kim jesteś?” określamy swoje wartości, talenty, pasje, zainteresowania,osobowość, wiedzę i umiejętności, jakie posiadamy. Spoglądamy na siebie przez pryzmat tego, jak postrzegają nas inni (napisałam kiedyś, że choćbyś była najwspanialsza na świecie a w Twoim garażu powstawałyby dzieła na miarę Steve’a Jobsa, to nie miałoby to żadnego znaczenia, jeśli wiedziałabyś o tym tylko Ty i drzwi do garażu były ciągle zamknięte).

Tworzymy też podstawy opowieści marki, której nieodłącznym elementem jest wskazanie korzyści, jakie niesie ze sobą nasza marka i jakie możemy zaoferować innym.

Całość wzbogacam o wyznaczenie celów zawodowych i stworzenie wizji wymarzonej kariery, które posłużą za fundament określania strategii rozwoju i komunikacji (ale to już kolejny etap procesu budowania marki osobistej – temat na kolejną książkę).

Monika Gawanowska

– Kto powinien przeczytać Twoją książkę? Jaki jest Twój idealny odbiorca?

Monika Gawanowska: Ta książka z całą pewnością pomaga poczuć się pewnie na rynku pracy. Jeśli zastosujesz wiedzę, którą przekazuję, staniesz się bezkonkurencyjna i bardzo wartościowa dla pracodawców (obecnych i przyszłych), współpracowników, partnerów biznesowych, wspólników, dostawców, odbiorców, klientów. To książka dla każdego, kto chce mieć kontrolę nad swoją karierą. Nieważne czy chcesz pracować na etacie, czy zdecydowanie bardziej odpowiada Tobie prowadzenie własnego biznesu – marka osobista pomoże zrealizować Tobie wszystkie zawodowe cele.

– Czy nie wychodzi na to, że powinniśmy ciągle się kontrolować? Pilnować swoich zachowań, gestów, słów, tego, co pokazujemy w mediach społecznościowych… Czy nie zagubimy w tym wszystkim siebie? Czy to nie taka swoista pułapka, że pilnując wizerunku, zatracimy osobowość?

Monika Gawanowska: Kiedyś też tak sądziłam. Ale wtedy nie znałam siebie i nie wiedziałam, jak bardzo jest to istotne w procesie budowania marki osobistej.

Kiedy znam swoje wartości, wiem, ile jestem warta i chcę być autentyczna, to niczego nie udaję. Po prostu jestem sobą. Warto się zastanawiać, jaki skutek wywoła nasze działanie i jaki obraz siebie zbudujemy w oczach innych, ale nie ma to nic wspólnego z kontrolą – jest raczej elementem długoterminowej strategii.

Jeśli chcesz gdzieś dojść, powinnaś wiedzieć dokąd idziesz. A jeśli wiesz już, dokąd idziesz, to warto czasami zapytać samego siebie, czy to co robię prowadzi mnie w tym kierunku czy w zupełnie innym? Czy ten inny kierunek jest tym, którego pragnę, czy może nie?

Coachem nie jestem. Ale autocoaching bardzo lubię…

– Od czego więc, Twoim zdaniem powinniśmy zacząć kreowanie własnej marki?

Monika Gawanowska: Od odpowiedzi na pytanie: „Kim jestem?”.

Monika Gawanowska

– Czyli to nie takie trudne! Wymaga pewnej świadomości siebie, swoich zalet i wad. I chyba podjęcia decyzji, że chcę się rozwijać, zmieniać, być coraz lepszym w tym, co robię?

Monika Gawanowska: Bez decyzji nic nie zrobisz.

Jeśli przeczytasz tę książkę, wykonasz ćwiczenia, które dla Ciebie przygotowałam i nie zdecydujesz o tym, że wprowadzasz to w życie, to nadal będziesz tylko biernym graczem w grze o wymarzoną karierę.

To tak jak pozyskać miliony na budowę fabryki, zatrudnić ludzi, kupić półprodukty, patenty, podpisać umowy z dostawcami i odbiorcami i w dzień otwarcia stanąć przy czerwonym guziku uruchamiającym linię produkcyjną i… nie wcisnąć go.

To dokładnie tak samo. Kiedy stoisz w miejscu, to w zasadzie się cofasz. Bo inni idą do przodu, kiedy Ty czekasz na ten najwłaściwszy moment, który nigdy nie nadchodzi.

– W dniu premiery książki „Marka osobista bez tajemnic”, powiedz, czego Tobie, jako autorce życzyć?

Monika Gawanowska: Mi? Niczego. Natomiast ja życzę wszystkim moim czytelniczkom, by dokonywały właściwych wyborów i budowały wspaniałe, silne i autentyczne marki osobiste.

– Dziękuję bardzo za rozmowę. Myślę, że w tym momencie zachęciłyśmy kobiety (bo to głównie one czytają artykuły na Kobietotece) do przyjrzenia się sobie i wejścia na drogę świadomego kształtowania swojego wizerunku.

Pomocną książkę możecie kupić tutaj: „Marka osobista bez tajemnic”.

A Czytelniczki Kobietoteki mogą skorzystać z 20% rabatu, wpisując kod: PREMIERA w koszyku (ważny do 18/12).

Komentarze