Powszechnie wiadomo, że powietrze w Krakowie i w innych miastach Polski nie należy do najlepszych. Kiedy przychodzi czas smogu, brakuje świeżego powietrza, co powoduje pogorszenie naszego samopoczucia. Z pomocą może przyjść… bar tlenowy!

Znalazłam to rozwiązanie, idąc przez przypadek ulicą. Przy budynku widniała tabliczka „Bar Tlenowy”. Zaciekawiło mnie to, więc weszłam. Na pierwszy rzut oka wyglądał przytulnie. To średniej wielkości pomieszczenie w którym znajdowały się wygodne fotele. Właściciel zaproponował mi pierwszą sesję oraz opowiedział o zaletach korzystania z takiej formy odpoczynku.

Bar tlenowy to nie aż taka nowość!

Pojęcie barów tlenowych, w Polsce nie jest zbyt znane. Na zachodzie spotyka się je w różnych miejscach.

Jak zapewniają właściciele, tlenoterapia to kolejna rzecz, mająca poprawić nasze samopoczucie. Warto zwrócić uwagę, że nasz mózg zużywa 23 procent tlenu. To dlatego jest on nam tak bardzo potrzebny. Zwolennicy korzystania z barów tlenowych twierdzą, że oczyszczają w ten sposób organizm, a nawet poprawiają kondycje.

Bar tlenowy w którym byłam to małe pomieszczenie, w którym podaje się klientowi niewielką ilość oczyszczonego powietrza z tlenem. W cenie sesji dostałam również napój witaminowy, plus mogłam wybrać tlen z olejkiem aromatycznym. Dostaje również wąsy tlenowe jednorazowego użytku.

Skorzystałam z dwóch jednogodzinnych sesji. Czy moje samopoczucie się poprawiło? Trudno powiedzieć, jak dalece był to efekt placebo…

Według nauki, nie można mieć większych zawartości tlenu w organizmie niż 21 procent. Dlatego nadmiar tlenu rozpuszcza się w osoczu. W przypadku różnego rodzaju chorób np. cukrzycy, wizytę w barze tlenowym najlepiej skonsultować z lekarzem.

pixabay.com

Pytania i odpowiedzi

Jaki tlen dostajemy w barze tlenowym?

Na pewno nie jest to tlen medyczny. To specjalnie przygotowana mieszanka, która w odpowiedniej ilości nie powinna nam zaszkodzić. Spokojnie można ją używać do celów relaksacyjnych, szczególnie po ciężkim dniu w pracy oraz w czasie smogu, kiedy mamy gorsze samopoczucie.

Ile powinna trwać sesja?

Do dwóch godzin.

Osoby zaczynające swoją przygodę z barem tlenowym powinny wiedzieć, że zbyt duża ilość tlenu, nawet tego niemedycznego, może prowadzić do zatrucia. Co za dużo, to nie zdrowo.

Jakie mogą być działania niepożądane po sesji?

Nie ma działań niepożądanych! A wiele osób po takiej sesji deklaruje, że czują się dużo lepiej!

Pierwszy bar tlenowy powstał w latach 90 w Stanach Zjednoczonych. Później stopniowo stały się to coraz bardziej popularne, szczególnie w dobie chorób spowodowanych rozwojem cywilizacji.

Trzeba jednak odróżnić do siebie dwa pojęcia. Tlenoterapię medyczną oraz tą serwowaną w barze. Medyczna tlenoterapia jest potrzebna osobom mającym problem z układem oddechowym. Jest to tak samo niebezpieczne, jak stosowanie różnych leków i odbywa się tylko pod wskazaniem lekarza. Natomiast bary tlenowe, nie mają na celu leczenia, tylko ogólną poprawę naszego samopoczucia. Zdecydowanie, mogę polecić taką opcję.

A Wy?

Macie za sobą wizytę w barze tlenowym?

Małgorzata Jaszewska

Małgorzata Jaszewska

Z zamiłowania jestem studentką etyki. Moje zainteresowania obejmują psychologię, grafikę komputerową oraz szeroko pojętą tematykę kobiecości. W wolnych chwilach czytam literaturę piękną, uczę się języka hebrajskiego i włoskiego, podróżuję oraz piszę wiersze i rysuję węglem. Miłośniczka lodów waniliowych i sztuki.

Komentarze